wtorek, 23 września 2014

20/365

Pierwszy raz od nie pamietam kiedy pada u nas deszcz, ale pada calutki dzien od rana. Jest zimno i szaro. Mozna powiedziec ze przyszla juz do nas ta nasza jesien. Pomimo ze jest szaro i zimno humorki nam dopisuja. Tatus dzis zabral nas na 'Angielskie' sniadanie, pozniej pojechalismy na miasto i odwiedzilismy kolezanke kubuli. :D Zlecial nam czas dzis od rana blyskawicznie. Oby tylko tak dalej. musze pomyslec co dzis bedziemy robic w domku jak na dworze pada. Bujaczki odpadaja.. Bo tam bedzie jedna wielka kaluza ii blocisko.. Moze jak chwile przestanie to zalozymy kalosze, kurtki i ruszymy na park! Chociaz watpie bo nawet na chwile nie zapowiada sie zeby przestalo.. Trzeba wymyslec jakies domowe zabawy, tylko jakie ? Jak wszystkie zabawki edukacyjne opanowane do perfekcji, klocki ukladac skrzat woli sam niz z mama. Moze troche mu poczytam, pozniej pobawimy sie w ganianego iiii no wlasnie iii bede myslec dalej. ;)


'Od rana w szlafroku i ciepłą herbatką !' <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz